Skończył się czas COVID-19, ale przyszedł czas wysokiej inflacji, powszechnych podwyżek i każdy z nas szuka oszczędności wszędzie, gdzie to tylko możliwe. Niejedna osoba będzie się pewnie zastanawiać, czy w tym roku wykupić ubezpieczenie NNW Szkolne swojemu dziecku, czy lepiej zaoszczędzić i liczyć na łut szczęścia.
Wypadki nie czekają tylko w szkole
Nie warto jednak rezygnować z ubezpieczenia szkolnego, ponieważ wypadki mogą zdarzyć się nie tylko w szkole, ale też w domu, podczas nauki zdalnej, na placu zabaw czy choćby podczas wyjazdu na ferie. Warto zwrócić uwagę na fakt, że coraz więcej ubezpieczycieli potwierdza swoją odpowiedzialność w zakresie urazów doznanych w czasie uprawiania sportów wyczynowych. Rodzice mogą dopasować ubezpieczenie do swoich potrzeb i aktywności swojego dziecka wybierając jeden z kilku dostępnych wariantów ubezpieczenia.
Warto być przygotowanym na każdą sytuację
Standardem rynku stały się rozbudowane i kompleksowe programy, których zakres rozszerzony został min. o takie rodzaje ryzyka jak: OC w życiu prywatnym, hejt, poważne zachorowania czy pobyt w szpitalu w wyniku choroby.





