Skip to main content
Choose your location
Select the location and the language that you prefer

main content, press tab to continue

Bezpieczeństwo, które się opłaca: jak prewencja organizacyjna redukuje ryzyko

Prewencja organizacyjna w ocenie ryzyka ubezpieczeniowego

Autor

Bohdan Grabski
kwiecień 6, 2026

Krajobraz ryzyka przemysłowego w Polsce przechodzi właśnie gwałtowną zmianę. Tradycyjne zagrożenia ogniowe zostały zepchnięte na dalszy plan przez nowe, nieprzewidywalne czynniki: chemiczną gwałtowność technologii litowo-jonowej oraz realne widmo sabotażu. W sytuacji, gdy gaszenie wodą nie zapewnia już skutecznej ochrony przed pożarami baterii, a zagrożenie może wejść do zakładu z legalną przepustką, kluczowe znaczenie zyskują procedury organizacyjne wspierające zabezpieczenia techniczne. Wielu przedsiębiorców żyje w przekonaniu, że poprawa bezpieczeństwa pożarowego zawsze wiąże się z inwestycją w techniczne środki zabezpieczeń. Nic bardziej mylnego. Z doświadczenia likwidatorów szkód wynika, że za ogromną częścią pożarów stoi nie brak technologii, lecz zawodne czynniki ludzkie i błędy organizacyjne. Poniżej o tym jak można uszczelnić system bez większych nakładów.

Reżim „Gorących Prac” – darmowa polisa na życie zakładu

Prace pożarowo niebezpieczne to jedna z najczęstszych przyczyn pożarów. Wprowadzenie rygorystycznego systemu pozwoleń na takie prace nie wymaga wielu nakładów. Kluczem jest sprawdzenie miejsca pracy po jej zakończeniu – np. stała obserwacja w ciągu pierwszej godziny po odłożeniu spawarki. Państwowa Straż Pożarna podkreśla, że to właśnie w tym czasie najczęściej dochodzi do niezauważonego zarzewia ognia.

Porządek to nie tylko estetyka

Zalegający pył, palety przy ścianach, magazynowanie w pomieszczeniach technicznych czy zaolejone czyściwo w otwartych koszach to gotowy scenariusz na katastrofę. Wprowadzenie standardu 5S lub prostej listy kontrolnej codziennego sprzątania zmniejsza obciążenie ogniowe. Czysty zakład pali się rzadziej i wolniej.

Zarządzanie składowaniem i strefy buforowe

Często wystarczy przemodelować układ magazynu. Odsunięcie materiałów palnych od urządzeń generujących ciepło o zaledwie 1-2 metry może zapobiec przeniesieniu się ognia.

Pracownik, który wie, jak użyć gaśnicy w pierwszych 30 sekundach, wart jest więcej niż niejeden system detekcji.

Świadomość pracowników – Twoja pierwsza linia obrony

Warto pomyśleć o praktycznych szkoleniach z obsługi podręcznego sprzętu gaśniczego. Pracownik, który wie, jak użyć gaśnicy w pierwszych 30 sekundach, wart jest więcej niż niejeden system detekcji.

Nowe zagrożenie: Baterie Li-ION pod lupą

Współczesny magazyn to nie tylko regały, to często także bank energii skumulowany w bateriach Li-ION wózków widłowych i składowanych towarów. Ich specyfika wymaga zmiany myślenia o prewencji.

  1. Magazynowanie
    • Zadbaj o to, aby w miejscach przechowywania baterii temperatura nie przekraczała 40OC (np. nie umieszczaj ich bezpośrednio pod dachem lub w miejscach nasłonecznionych).
    • Składuj urządzenia z bateriami z dala od innych materiałów palnych. Jeśli to możliwe, wydziel dla nich specjalną strefę, z której szybko będzie można usunąć towar na zewnątrz.
    • Urządzenia składowane długoterminowo utrzymuj na poziomie około 30–60% naładowania. Pełne naładowanie zwiększa gwałtowność ewentualnej reakcji chemicznej.
  2. Bezpieczne ładowanie wózków widłowych
    • Unikaj ładowania bez nadzoru. Odradza się pozostawianie urządzeń podłączonych na całą noc w czasie, kiedy w zakładzie nie ma pracowników.
    • Miejsce ładowania powinno być wolne od materiałów palnych w promieniu kilku metrów. Zainstaluj tam zasysające czujki dymu zintegrowane z systemem alarmowym, aby wykryć problem w fazie "tlenia" się elektroniki. W pobliżu umieść dedykowane gaśnice z wermikulitem i specjalistyczne koce.
    • Zapewnij przeszkolenie pracowników na wypadek pożaru baterii.
  3. Ryzyko pożaru – o czym pamiętać?
    • Gaśnice proszkowe są nieskuteczne przy chłodzeniu ogniw. Wermikulit to minerał, który w formie specjalnej dyspersji wodnej potrafi to, czego nie potrafi woda ani proszek. Zamiast kupować nieskuteczne gaśnice proszkowe (klasy ABC), zainwestuj w gaśnice z wermikulitem. To rozwiązanie pozwala zdusić pożar w samym zarodku (etap dymienia pojedynczego ogniwa) z zachowaniem wysokiego poziomu bezpieczeństwa.
    • Koce do baterii Li-ION są wykonane z włókien odpornych na ekstremalne temperatury i pozwalają przykryć palące się urządzenie, co ogranicza emisję toksycznego dymu i promieniowanie cieplne, nie narażając pracownika na bezpośredni kontakt z gazami.
    • Po wstępnym ugaszeniu urządzenie musi trafić do kwarantanny (metalowy kontener z wodą lub plac na zewnątrz), ponieważ baterie potrafią zapalić się ponownie nawet po kilkunastu godzinach.
    • Dym z baterii jest toksyczny (zawiera fluorowodór). Jeżeli nie uda się opanować zagrożenia na wczesnym etapie, to ewakuacja musi być natychmiastowa, a straż pożarna musi zostać poinformowana, że palą się baterie litowe.
  4. Granica odwagi: Czy pracownicy powinni gasić baterie Li-ION?
  5. W przypadku tradycyjnych pożarów szybka reakcja pracownika z gaśnicą w ręku jest pożądana. Przy bateriach litowych sytuacja zmienia się diametralnie.

    Często pojawia się pomysł doposażenia pracowników w maski z pochłaniaczami. Z punktu widzenia BHP jest to rozwiązanie odradzane. Podczas pożaru baterii wydziela się fluorowodór, tlenek węgla i inne toksyny w stężeniach, z którymi zwykłe pochłaniacze mogą sobie nie poradzić. Skuteczna ochrona wymagałaby aparatów powietrznych, których użycie wymaga badań i treningów jak u strażaków. Lepszym rozwiązaniem wydaje się opracowanie procedury i przeszkolenie ludzi jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze wysyłane przez baterię zanim zapłonie i jakie wtedy podjąć działania. Takie podejście to jasny sygnał dla ubezpieczyciela, że zakład zarządza ryzykiem świadomie.

Sabotaż poniżej progu wojny

Coraz częściej możemy spotkać się z działaniem wrogich służb, a cywilne obiekty infrastrukturalne, w tym magazyny i zakłady produkcyjne, są narażone na celowe podpalenia lub sabotaż. Każdy zakład może stać się celem. Oto kluczowe działania organizacyjne, które możesz podjąć, aby wzmocnić ochronę przed sabotażem:

Na zakończenie

Nowoczesne bezpieczeństwo pożarowe to dziś zarówno technologia, jak i żelazna dyscyplina procesów wewnętrznych oraz czujność personelu. Wdrożenie opisanych metod organizacyjnych nie tylko realnie minimalizuje ryzyko katastrofalnych strat, ale stanowi dla ubezpieczyciela dowód najwyższej dojrzałości zarządczej, przekładając się na lepsze warunki ochrony mienia.

Autor

Headshot of Bohdan Grabski

Bohdan Grabski

Inżynier ryzyka

Artykuł

Techniczna ocena ryzyka